Dla gości nieodpłatnie

  • parking dla gości
  • plac zabaw i boisko do gry
  • grill i miejsce na ognisko
  • pomost dla wędkarzy

Na miejscu

  • sklepik spożywczy
  • wypożyczalnia sprzętu

Do wypożyczenia

  • rowery
  • kajaki
  • łodzie

POZNAJ GLAMPINGOWE NAMIOTY

Namiot przeznaczony jest dla tych, którzy kochają przyrodę i luksus.

Glampingi mają powierzchnię 30 metrów kwadratowych wewnątrz i kolejne 18 metrów kwadratowych tarasu. Wszystkie posiadają łazienkę z prysznicem i toaletą. Aneks kuchenny wyposażony jest w lodówkę, kuchenkę i wszystkie potrzebne naczynia. W pokoju dziennym mamy narożnik, rozkładany fotel, antresole z jednym miejscem do spania oraz stół z krzesłami.

CAMPING i POLE NAMIOTOWE NAD MORZEM I JEZIOREM

Tworząc Osadę Nad Wodą chcieliśmy stworzyć niepowtarzalne miejsce dalekie od zgiełku dnia codziennego, z bajkowym krajobrazem na dużej łące, na skraju lasu, tuż nad jeziorem Jamno i morzem Bałtyckim. Miejsce z duszą, w którym będzie można powrócić do natury, wyposażone w uzdrawiającą moc gorącego powietrza, rozgrzanej soli i zapachu drewna, bogate tutejszą historią i opowieściami, azyl dla wszystkich, którzy potrzebują ucieczki od zwykłej codzienności. Postanowiliśmy połączyć w Osadzie nad Wodą to co dobre i piękne. Jest więc piękno z natury, masa lasów, powietrza, jodu i wody. I jest dobro od nas – maleńka osada 5 luksusowych namiotów glampingowych, a także miejsce dla kamperów i namiotów. Są łóżka ze świeżą pościelą, prąd, ogrzewanie, taras, hamaki i mnóstwo przestrzeni do biwakowania, plac zabaw dla dzieci, boisko do gier, świetlica dla najmłodszych i starszych, miejsce na ognisko, gospoda, sklep, wędzarnia, wypożyczalnia rowerów oraz sprzętu wodnego. Propagujemy pomysł na zdrowe życie. Wokół czuć zapach ziół, ciasta i rybki z kutra. Jest to miejsce dla tych, którzy chcą przed zaśnięciem patrzeć w gwiazdy i budzić się wśród śpiewu ptaków, którzy lubią szum deszczu i trzask ognia.  I o to właśnie nam chodziło. O prywatny azyl, gdzie dzieci swobodnie biegają, wieczorem robi się ognisko, a rano jeszcze na bosaka wychodzi się z kawą na zewnątrz, rzucić okiem, czy widok z wczoraj nadal tu jest. Właśnie tak wyobrażamy sobie kemping XXI wieku.